W okolicy wsi Szymany ktoś celowo porozbierał progi zwalniające. Tą drogą jeżdżą rowerzyści i w tym rejonie były potrącenia. Co trzeba mieć w głowie żeby robić takie rzeczy.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Co trzeba mieć w głowie by zakładać progi zwalniające na odcinku prostej drogi? No, chyba że ma się układy.
Tam powinna być ścieżka rowerowa, nie progi
my na Topolowej mamy próg zwalniający, który nie zwalnia nikogo, bo omijają go środkiem, nawet policja.
Zarówno w Szumanach jak i Szymanach Kolonie są progi tylko przy domach Pań sołtysowych. Jak myślicie, szczególnie te dwa progi obok sienie na prostym odcinku drogi w Szymanach Koloniach pod domem Pani sołtys mają sens??
POP to jest droga gminna a nie obwodnica Grajewa tam jest ograniczenie prędkości na niebezpiecznych odcinkach z reguły są zakładane progi.
Te progi już dawno straciły swoje początkowe założenie ,potrafią to montować w szczerym polu od tak poprostu bo przy remoncie drogi większe dofinansowanie jest za położenie tego.
Konieczne ścieżka.
Tam jest bardzo niebezpiecznie.
Ci co jadą od Rajgrodu robią tam objazd Grajewa i rowerem to się tam lepiej nie wybieraj.
Drogi ! Bo tam regularnie jest potężny ruch i jeden wielki wyścig motorów wieczorami, kiedyś często rowerami tam jeździliśmy, a teraz nie, bo ruchliwa trasa się stała, aby ominąć Grajewo w weekendy.
Do Kazika za dużo kreskówek oglądasz,nikt nie każe jeździć tobie środkiem ,jeździj po progach.
do Oon; na koloni Szymany okresowo powinny być kocie łby. Tam nikt nie jeździ z przepisową prędkością. Kocie łby zrobiły by porządek. Dlaczego nie ma tam policji z fotoradarami. Wytęperują wszystkich szaleńców.
W nas w wsi na odcinku 400 metrów przy znakach zwalniających trzy progi zwalniające, które pełnią jednocześnie funkcję przejść dla pieszych, bo ruch pieszych jest tak "natężony" jak w metropolii. Dobrze że przynajmniej nie za wyniosłe i długie tak że swobodnie może najechać TIR czy ciągnik z agregatem i nie zjawiska łup jak na tych krótkich
Ktoś wygrał przetarg i ma dobre układy bo progi powstają jak grzyby po deszczy . Nie wiem jaka jest norma ale wygląda że co najmniej jeden na kilometr.
O zobacz, często jeżdżę ażem nie zauważył ubytku. Progi są niezbędne, naprawdę bo te miejscowości straciły już spokój, jest tu bardzo wzmożony ruch i już tak zostanie. Miejscowość stała się obwodem dla całej masy ludzi z Białegostoku i okolic, cisnących na weekend w Augustowie ;) a następnie w odwrót. W tygodniu też duży ruch, lecą wariaty w setkach.